• Wpisów:1
  • Średnio co: 2 lata
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 14:49
  • Licznik odwiedzin:715 / 1867 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej nie przedstawię się ponieważ chcę być całkowicie, w pełni anonimowa. W środę idę pierwszy raz do dietetyka. Wtedy też pewnie pojawi się mój drugi wpis, w którym opisze wizytę. Gdy dostanę jadłospis będę codziennie zamieszczać bilans składający się z tego co zjadłam i o której godzinie jak i ćwiczeń jeśli takowe się pojawią.
To nie jest moja pierwsza próba odchudzania się, jednak jest tą ostatnią. Rok temu schudłam gdy zaczęłam jeść trochę mniej i zaczęłam mieć więcej ryju. Była to moja pierwsza dieta i jedyna zdrowa jaka zastosowałam. Potem zaczęłam się ważyć, mierzyć i mój wygląd stal się moja obsesja. Nigdy nie miałam bulimii czy anoreksji jednak było blisko abym w końcu straciła nad sobą kontrole. I w końcu musiałam przytyć aby nie znaleźć się w szpitalu psychiatrycznym gdzie z zemsty chciał umieścić mnie mój ojciec. Więc przytyłam i nie mogłam przestać. Od września próbowałam kilku diet (wszystkie typu pro ana) jednak nie dały one efekty bo ze strachu przed anoreksja po tygodniu głodówek wracałam do normalnego jedzenia co łączyło się kolejnymi dodatkowymi kilogramami.
Z domu wyrzuciłam już wagę i centymetr aby nie mieć nieustającej komórki zmieniającej się w obsesje. Będę się ważyć tylko u dietetyka, gdzie wizyty będę chciała mieć raz w miesiącu.
Obawiam się, ze tym razem będzie mi ciężko schudnąć jednak zrobię wszystko, aby wreszcie czuć się dobrze w swoim ciele. Nie będę dążyć do określonej wagi, będę dążyć do takiej sylwetki z której wreszcie będę zadowolona.
Na początek będę przestrzegać jadłospis i soboty chodzę raz w tygodniu na basen. Stopniowo będę dodawać ćwiczenia aby się do nich nie zniechęcić po tygodniu.
Myślę, ze to by było na tyle.
Pozdrawiam